Yerba Mate Forum (http://www.yerbamateforum.pl/index.php)
- Gatunki (http://www.yerbamateforum.pl/board.php?boardid=4)
-- Canarias (http://www.yerbamateforum.pl/board.php?boardid=20)
--- Canarias Especial (http://www.yerbamateforum.pl/thread.php?threadid=7237)


Posted by Kao on 15-04-2018 at15:47:

  Canarias Especial

Nie ma jeszcze tematu dla tej rzadszej wersji Canariasa, więc pora go napisać.





Canarias jak to Canarias - kultowa YM z Urugwaju, każdy średnio-zaawansowany matero zna ten smak. Często jest ona punktem przełomowym w procesie ewolucji, gdzie po jednej stronie mamy początkującego entuzjastę, a po drugiej bardziej doświadczonego amatora, który opanował umiętność kopczykowania - chcąc czy nie chcąc, pijąc Canariasa musimy opanować ten kunszt, gdyż jest to stosunkowo(do argentynek i paragwajek) bardzo pylasta yerba. Bez kopca bombilla będzie się zatykać, napotkamy problemy z piciem, smak będzie nieciekawy. Teraz mamy okazję obcować z wersją deluxe urugwajskiego hegemona. Z czym mamy więc do czynienia, pijąc Canariasa Es., kanarka w bardziej zielonych szatach?


quote:
Canarias Especial yerba mate is the special selection from Canarias. This means the very first part of the harvest i.e. the highest quality leaves are selected to produce this blend. This comprises only a small percentage of the yerba harvested so the quantity is limited with each harvest.
-UruShop

Zgodnie z tym opisem mamy informację, że jest to yerba robiona ze specjalnie selekcjonowanych części rośliny. Nie mogłem(choć przyznam się, że szukałem bardzo krótko) znaleźć info ile wynosił czas leżakowania - aczkolwiek, jako że to yerba especial, zgadywałbym, że wynosi on więcej niż w przypadku klasycznej wersji. Lecz tu właśnie jest pewien problem, ale o tym zaraz.

Jak ten Canarias wypada przy swoim "normalnym" odpowiedniku? Próbując go po raz pierwszy, miałem zakodowane w głowie, że jest dłużej leżakowany, wobec czego cechy żółtego Kanarka w takim wypadku powinny być wzmocnione a smak głębszy. Myślałem, że chlebowo, kakaowe nuty standardu zostaną wzbogacone w orzechowe, kawowe i inne aromaty z tej rodziny, a tu niespodzianka! Canarias especial okazał się wyjątkowo trawiasto smakującą yerbą. Przypomina dzięki temu La Selvę, o tak. I argentynki. Podczas picia miałem skojarzenie z charakterystyczną nutą Pipore especial. Kolejną rzeczą, która się zaznacza, jest mało goryczy oraz specyficzne, lekkie uczucie trawiastego "ściągania" w ustach. Ogólnie mocno zbalansowana, bez nieprzyjemnych nut smakowych, medium body i czuć "especialowatość" oraz pracę włożoną w ten wyrób. W stosunku do Klasyka, o dziwo, bukiet aromatyczny i smakowy jest uboższy.

Cóż, widocznie mój ubzdurany obraz C.Esp. był całkowicie w sferze fantazji i producenci mieli zupełnie inne zamysły. Myślałem, że będzie to yerba o głębokim, wyrafinowanym orzechowo/czekoladowo/kawowym smaku(czyli w zasadzie wzmocniona wersja klasyczna), a spotkałem się z yerbą naprawdę trawiastą i niekoniecznie rozkwitającą w kwestii smaków i aromatów. Osobiście wolę zwykłego Canariasa, jest bardziej "canariasowy".

ALE, nie mogę zatrzymywać się tylko w tym szablonie myślenia. Koniec końców, jest to YM bardzo dobra, czuć w niej wysoką jakość, dużo cech wspólnych z pierwotną wersją i długie wypłukiwanie. Jest to produkt godny polecenia. Na pewno się nie zawiedziecie. Dodam jeszcze na koniec, że sam susz w obu wersjach nie różnił się prawie w ogóle. Może w Esp. było ciut więcej równomienie średnio ciętych liści.



Posted by Michal on 15-04-2018 at15:47:

  Polecam Ci te produkty

No cóż, w takiej sytuacji pozostaje mi polecić Ci produkty, które tylko dziś są w promocji:


Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH