Yerba Mate Forum » Gatunki » Rosamonte » Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek ) » Hello Guest [Login|Register]
Last Post | First Unread Post Print Page | Recommend to a Friend | Add Thread to Favorites
Pages (4): [1] 2 3 next » ... last » Post New ThreadPost Reply
Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek )
Author
Post « Previous Thread | Next Thread »
Michal
unregistered
Shocked Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek ) Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Rosamonte bez galazek... drobno mielona... pelen aromat Podobna w smaku troche do cruz de malty despelady, ale bez takiego trawiastego posmaku... bardzo przyjemnie sie ja pije... dlugo trzyma... i jak to moj znajomy powiedzial "niezle klepie" Wink wlasnie sie jej napilem i spac nie moge Happy

11-08-2007 01:48
wywar wywar is a male
The Godfather


/images/avatars/avatar-80.gif

Registration Date: 27-06-2007
Posts: 139
Skąd: Warszawa

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

a ja sie napilem tej despelady kilka zalan, polozylem spac i wlasnie wstalem, ale to chyba zmeczenie Smile

__________________
Darmowe Ogłoszenia Argetto
11-08-2007 11:54 wywar is offlineSend an Email to wywarHomepage of wywarSearch for Posts by wywarAdd wywar to your Buddy List
aree1987 aree1987 is a male
Double Ace


/images/avatars/avatar-573.jpg

Registration Date: 01-08-2007
Posts: 130
Skąd: Mielec

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

No ja pije drugie zalanie. Mialem watpliwosci co do tego zeby zalewac na wieczor ta mate, dlatego zalalem cos 1/3 kubka. Smak bardzo dobry, łagodny. No i silne pobudzenie do tego, takze nie wiem czy w nocy zasne znowuWink
Ale smak mi odpowiada dzialanie tez, dlatego bardzo mozliwe ze przerzuce sie teraz wlasnie na "despelady".
16-08-2007 21:46 aree1987 is offlineSend an Email to aree1987Homepage of aree1987Search for Posts by aree1987Add aree1987 to your Buddy List
kamson kamson is a male
The Godfather


/images/avatars/avatar-402.gif

Registration Date: 27-06-2007
Posts: 66
Skąd: localhost

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

no właśnie ten łagodny smak ale pobudza skubane Wink mam za sobą dopiero jedno zalanie ale już ją polubiłem. Nie lubię intensywnej w smaku yerby

__________________
Pozdrawiam Kamil
16-08-2007 23:20 kamson is offlineSend an Email to kamsonSearch for Posts by kamsonAdd kamson to your Buddy List
dusiolek dusiolek is a male
pasterz gwiazd


/images/avatars/avatar-8.png

Registration Date: 03-07-2007
Posts: 221
Skąd: Gdańsk

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

W piątek przyszła paczka (tu wypada podziękować wszystkim dobrym duszkom z yerbamatestore za jej zawartość) z zamówioną dla żonki Rosamonte. Jednak spróbować miałem okazję dopiero wczoraj. Kilka razy wspominałem mimochodem, że nie przepadam za, jak to odczuwam, budyniowo perfumowanym smakiem tej marki, dodatkowo wzbogaconym taką metaliczną nutą. W każdym razie tak to odczuwam. Tymczasem despelada...

...przesadą byłoby powiedzieć, że się zakochałem. Nie, nie porzucę Pajarito[1]. Ale ta Rosamonte jednak mnie zadziwiła. Zniknął gdzieś ten odpychający metaliczny posmak, którym przeszło mi ostatnio nawet naczynko. Perfumy, na które narzekałem mają inną, mniej wyczuwalną barwę i całkowicie przestały mi przeszkadzać. A budyń (nie cierpię tego smaku od dzieciństwa) gdzieś się w ogóle ulotnił. Nie będę odkrywczy, napiszę to co poprzednicy. Smak łagodny i przyjemny. Wolno się wypłukuje i było wiele zalań. Dziś wracam do Pajarito, ale później sprawdzę jeszcze, czy to pierwsze wrażenie mnie nie zwiodło. Bo jeśli nie, to ze spokojnym sumieniem mogę polecać...

A ...jeszcze jedno. Żonka chciała especial. Zaryzykowałem i zamówiłem tylko jedną taką jak chciała, a do tego dwie despelady. Okazało się, że słusznie: 'wiesz, ta jest jeszcze lepsza' Smile

O mocy się nie wypowiadam. Kilka nieprzyjemnych zdarzeń w ostatnich dniach sprawiło, że po ścianach gotowi jesteśmy biegać również bez kofeinowego kopa. Trudno mi powiedzieć, czy pobudzenie zawdzięczaliśmy nakręceniu przez okoliczności, czy też Rosamonte. Spać w każdym razie poszedłem w trybie normalnym i natychmiast, bez żadnego problemu, zasnąłem...

[1] chyba... Wink

__________________
Dusiołek
www.szpinak.prv.pl
19-08-2007 08:25 dusiolek is offlineSend an Email to dusiolekHomepage of dusiolekSearch for Posts by dusiolekAdd dusiolek to your Buddy ListAdd dusiolek to your Contact List
Fosfolipid Fosfolipid is a male
Niebieskogwiazdkowiec


/images/avatars/avatar-20709.jpg

Registration Date: 14-07-2007
Posts: 222
Skąd: Kraków

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Ja też niedawno paczkę odebrałem od listonosza (żeby to on wiedział, na co się naraża nosząc prawie 2 kilo ziela przez przez osiedla Nowej Huty Wink ). Pierwsze zaparzenie Rosamonte Despalada odbyło się wczoraj, jakieś 2 godziny przed wyjściem. Moje wcześniejsze doświadczenia z tą marką, ale Elaboradą con Palo, zasugerowały mi zasypanie dużego, ceramicznego naczynia w 3/4. Drugie, trzecie i czwarte zalanie. Jakoś tak czas upłynął i musiałem wyjść. Wsiadłem na rower i dostałęm takiego kopa, że po drodze dwa tramwaje wyprzedziłem. Darłem pod górę ponad 35km/h, aż sie przechodnie oglądali.

Efekt utrzymał się jeszcze z godzinkę. Potem zrobiłem jeszcze jedną zaparzkę, już w pracy. Takiego pałera dawno nie miałem i zasuwałem na wyższych obrotach do końca dnia, a właściwie jeszcze do pierwszej w nocy, bo o tej porze pracę skończyłem. I jeszcze powrót do domu, jka na skrzydłach. Muszę przyznać, że Despalada ma u mnie odtąd wielkie poważanie i prawdopodobnie zastąpi Cruz de Malta Despalada.

Z technicznej strony jeszcze muszę dodać, że jest zmielona tak, jak trzeba - mało pyło, bombilla się nie zapycha, a i gałązek jest tak mało, jak być powinno. Nawet mniej Big Grin

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Rosamonte Despalada jest najlepszym moim odkryciem od czasu pierwszego zasiorbania Taragui.

__________________
Witaj.
Jeśli Ci pomogłem kilknij tu.
Jeśli Ci nie pomogłem kliknij tu.

A jeśli brakuje Ci yerby, kliknij tu.
23-08-2007 13:56 Fosfolipid is offlineSend an Email to FosfolipidHomepage of FosfolipidSearch for Posts by FosfolipidAdd Fosfolipid to your Buddy List
jab
Full Member


/images/avatars/avatar-62.jpg

Registration Date: 05-08-2007
Posts: 51
Skąd: inąd :P

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Zalałem 1/2 kubeczka.

Trudno mi porównywać z czymkolwiek, bo wczoraj zalałem pierwszy raz Pajarito, jako pierwszą yerbę w życiu (poza saszetkami). Tak więc ta Rosamonte to moja druga yerba, drugie parzenie w życiu.Smile

Smaku yerby jeszcze się uczę, jeszcze jedna do drugiej jest bardzo podobna. W każdym razie ta smakuje mi podobnie jak Pajarito, ale na 100% mocniej pobudza. Gdybym miał się pokusić o jakieś porównania, to powiedziałbym, że ta Rosamonte jest od Pajarito jakaś gładsza, równiejsza... Muszę jednak uwzględniać, że moje wrażenia mogą zależeć od różnic w ilości, temperaturze wody, naczyniach. Przy czwartym zalaniu smak wyraźnie się tonuje, choć nadal jest wyraźny i dostatecznie (jak dla mnie) mocny.

W każdym razie jestem pewien, że z powodzeniem zastąpi mi kawę w pracy. Wieczorkiem raczej jej nie zasypię.Tongue Za to przed podróżą owszemSmile

__________________
Mamy Twojego kota!
www.azyl.org
30-08-2007 10:22 jab is offlineSend an Email to jabSearch for Posts by jabAdd jab to your Buddy List
odi odi is a male
Junior Member


Registration Date: 27-08-2007
Posts: 18
Skąd: Warszawa

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Mam takie pytanie do pijcych mate tej marki. Nie macie wra|enia, |e pierwsze zalania s troch kwa[ne? Przed Rosamonte piBem niemarkow "yerba mate" i czego[ takiego jeszcze nie spotkaBem. Przy okazji chciaBem si przywita Smile

This post has been edited 1 time(s), it was last edited by odi: 30-08-2007 15:31.

30-08-2007 15:30 odi is offlineSend an Email to odiSearch for Posts by odiAdd odi to your Buddy List
Szatanek Szatanek is a female
Viking


/images/avatars/avatar-1279.jpg

Registration Date: 10-07-2007
Posts: 532
Skąd: z Piekła

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Kwasne? Nie zauwazylam Smile
I witamy na forum Smile

__________________
I absolutely believe in god and i absolutely hate the fucker Riddick
30-08-2007 15:32 Szatanek is offlineSend an Email to SzatanekSearch for Posts by SzatanekAdd Szatanek to your Buddy List
pielgrzym pielgrzym is a male
Full Member


/images/avatars/avatar-95.gif

Registration Date: 29-08-2007
Posts: 53
Skąd: Kraków

Thumb Up! Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Witam Smile

Dla mnie Rosamonte Despelada to pierwsza Yerba której skosztowałem (wiem, mało rozsądne kosztować od razu jedną z mocniejszych Big Grin ). Gdy przyszła paczka z 'osprzętem' i wywarem nie wytrzymałem i po jednym dniu zaparzyłem sobie ją w kubeczku (tykwa była w trakcie przygotowania). Po lekturze tego wątku byłem lekko sceptyczny - szczególnie przesadzony wydał mi się tekst o jeździe na rowerze Big Grin po pierwszych trzech zalaniach przyłapałem się na całkowitym braku poczucia zmęczenia i znużenia, które towarzyszy chyba każdemu Krakusowi. Taki efekt 'odświeżenia', jedyne do czego mogę to porównać to do pełnej energii i witalności pobudki w górach Smile Pomyślałem 'to wypróbuje ten pałer' i postanowiłem umyć podłogę. Tym razem nie mopem, ale szmatą na kolanach. Po 40 minutach miałem wypucowaną całą kondygnacje (ok. 100mkw). Wpadłem w euforie i zaczęła się nauka. Po 2 godzinach (pierwszy raz w życiu mogłem się tak fajowo skupić) poszedłem na rowerek. Chyba nie muszę opisywać jak zapindalałem Big Grin Efekt naładowania utrzymał się ok. 4 godzin, potem czułem zmęczenie, ale dalej mogłem się bez problemu skupić na nauce. Dwa dni później, gdy tykwa była gotowa do użycia miałem okazję sprawdzić jak się Yerbe przedawkowuje. Nie zdawałem sobie sprawy, że z tykwy parzy się DUŻO silniejszy wywar. Z kubka wypijałem po 5-6 zalań, z tykwy jeszcze po 7-8 czuje posmak wywaru. Oczywiście te 8 zalań z tykwy przywaliłem sobie za jednym zamachem ok. 10 rano. Nie było żadnych efektownych reakcji - zamiast uspokojenia byłem tylko lekko rozdrażniony (uczucie 'mam dużo energii, ale do czego się nie zabiorę to mnie wkurza'). Po ok. 4 godzinach wrócił normalny pałer z yerby - trzymał mnie przez resztę dnia, aż do 3 w nocy.

Po tym incydencie piję yerbe bardziej z głową - nie zasypuje 3/4 tykwy, tylko połowę i nie piję za jednym zamachem - wypijam 3-4 zalania i po 3 godzinach 4-5 takich słabszych, wodnistych.

Mimo, że jestem na diecie (w wakacje zrzuciłem 8 kg Cool ), to znajduje brak poczucia głodu po wypiciu yerby nieco kłopotliwym. Trudniej pamiętać o cyklicznym dożywianiu organizmu (ja w dietce białkowej muszę wcinać 8 posiłków dziennie) Wink po tym przedawkowaniu przez cały dzień zjadłem tylko płatki owsiane, bo w rozdrażnieniu i ferworze sesji po prostu zapomniałem o posiłkach Roll Eyes

Nie piłem innej yerby, więc cieżko mi wypowiadać się o smaku - delikatny ziołowy posmak - dla mnie bomba Smile

Yerba daje super energię - zdaję sobie sprawę, że jestem osobą wyjątkowo podatną na tego typu używki i z pewnością działanie wywaru było spotęgowane konkretnym placebo, niemniej wyniki przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Głownie dlatego, że nie 'trzepie' tak jak na przykład guarana w toniku czy jakieś napoje kofeinowe. No i przyspiesza konkretnie metabolizm (na czym mi osobiście bardzo zależało). Oszczędze Wam dywagacji na temat ilości kup dziennie Big Grin zalejcie tykwy i rozkoszujcie się tym cudeńkiem Smile

PS. Mimo wszystko jest to chyba zwiększona eksploatacja organizmu, bo w dni kiedy yerby nie pije praktycznie cały dzień przesypiam Cool
10-09-2007 14:16 pielgrzym is offlineSend an Email to pielgrzymHomepage of pielgrzymSearch for Posts by pielgrzymAdd pielgrzym to your Buddy List
Szatanek Szatanek is a female
Viking


/images/avatars/avatar-1279.jpg

Registration Date: 10-07-2007
Posts: 532
Skąd: z Piekła

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Tak sobie to czytam i czytam, i ciesze sie, ze (narazie) nie zdecydowalam sie na ta yerbe... Rano nie mam kiedy pic, a poznym popoludniem... Moglabym nie moc zasnac :/ Zapewne wyprobuje w jakies ferie. A narazie zostane przy slabszych w dzialaniu Tongue

__________________
I absolutely believe in god and i absolutely hate the fucker Riddick
10-09-2007 15:32 Szatanek is offlineSend an Email to SzatanekSearch for Posts by SzatanekAdd Szatanek to your Buddy List
jab
Full Member


/images/avatars/avatar-62.jpg

Registration Date: 05-08-2007
Posts: 51
Skąd: inąd :P

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Co do kwaśności: może cos jest na rzeczy... Mój żołądek sygnalizuje czasem, że kwaśnawo jest po tej yerbie. Po Cruz np. tak nie ma. Ale to kwestia osobniczych wrażliwości...

__________________
Mamy Twojego kota!
www.azyl.org
11-09-2007 21:54 jab is offlineSend an Email to jabSearch for Posts by jabAdd jab to your Buddy List
galeś galeś is a male
Full Member


/images/avatars/avatar-14.jpg

Registration Date: 12-07-2007
Posts: 63
Skąd: kWIDZYN

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Rosamonte despalada
Ekstraklasa wśród YM właśnie doszła długo oczekiwana (cholerna poczta) nie zawiodłem się wyborna w moim rankingu uplasuje się w ścisłej czołówce
28-09-2007 13:20 galeś is offlineSend an Email to galeśSearch for Posts by galeśAdd galeś to your Buddy List
Tyghrys Tyghrys is a male
Junior Member


/images/avatars/avatar-121.jpg

Registration Date: 31-08-2007
Posts: 8
Skąd: Warszawa

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Tak jak pielgrzym zacząłem od tej Yerby. Jako niedoświadczony mateista pomyślałem ze skoro tyle osób sie tak pozytywnie o niej rozpisuje to trzeba spróbować zęby sie nie zrazić. Paczuszka z zamówionym zestawem przyszła bardzo szybko (tu podziękowania dla Yerbamatestore.pl). Oczywiście zacząłem robić Currado matero i nie wytrzymałem. Zalałem od razu też w kubeczku (prezent do zamówienia). Była godzina 15. Tego dnia poszedłem spać o 3 nad ranem. Nie byłem głodny, ani śpiący. Rano obudziłem sie o 7 i byłem wypoczęty jak nigdy dotąd. Próbowałem też ostatnio Cruz de Malta cytrynową ale stwierdziłem ze jednak zostaje jak na razie przy Rosamonte. To mój nr 1. Co prawda paczuszka Despalada mi sie już skończyła i teraz piję Suave, ale przymierzam sie do następnego zamówienia i na pewno znajdzie sie w nim despalada.
02-10-2007 08:19 Tyghrys is offlineSend an Email to TyghrysSearch for Posts by TyghrysAdd Tyghrys to your Buddy List
Tycjan Tycjan is a male
Double Ace


/images/avatars/avatar-142.jpg

Registration Date: 08-10-2007
Posts: 130
Skąd: Opole

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Po wypiciu kilkunastu próbek YM Rosamonte okazała się moja ulubiona marką.
Despalada jest drobno mielona, ale nie zapycha bombili. Wyraźny smak z lekką goryczką, ale ogólnie wszystko się tonuje. Ja ja pijam nie zależnie od pory dnia.
Czytają forum widać, że nie jestem jedynym wyznawca tej marki i właśnie sobie ją sączę żeby nie było Smile

__________________
Tycjan vs Metatron
03-11-2007 15:04 Tycjan is offlineSend an Email to TycjanSearch for Posts by TycjanAdd Tycjan to your Buddy List
rafkow rafkow is a male
Newbie


/images/avatars/avatar-175.jpg

Registration Date: 18-11-2007
Posts: 1
Skąd: Warszawa

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Witam

Dzisiaj, otrzymałem za sprawą promocji ten gatunek Yerby Smile
I po kilku zalaniach, stwierdzam, że na stałe będzie lądować w moim koszyku obok Pajarito Smile

Co do jej właściwości pobudzających jeszcze się nie wypowiem.
Dzisiaj od rana Yerby nie piłem a chodzę jak nakręcony i tryskam energią. Obawiam się, że pod wieczór, za sprawą Despalady, mogę osiągnąć moc przenoszenia gór Smile
Chyba, że mój organizm wyczuł, że dzisiaj zostanie zasilony Despaladą i pozwolił sobie na taką poranną rozrzutność Wink

__________________
--
Pozdrawiam
Rafał Kowalski
www.fotoklimaty.pl
22-11-2007 18:12 rafkow is offlineSend an Email to rafkowHomepage of rafkowSearch for Posts by rafkowAdd rafkow to your Buddy List
nie_ja1 nie_ja1 is a female
Member


Registration Date: 01-11-2007
Posts: 43
Skąd: Trójmiasto

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Jak dla mnie-za mocna. Lubię mocne smaki ale ta wyjątkowo mnie odrzuciła. I wcale nie wydawał mi się łagodny smak tylko bardzo mocny. Pewnie już jej nie spróbuję. Popijam Colon i CdM czerwoną i jest ok ale być może ze względu na inny smak mi podpasowały. Ale ta to nie nie,dziękujęSmile

__________________
www.niemojswiatsieskonczyl.blogspot.com
17-01-2008 10:39 nie_ja1 is offlineSend an Email to nie_ja1Homepage of nie_ja1Search for Posts by nie_ja1Add nie_ja1 to your Buddy List
Markam Markam is a male
Newbie


Registration Date: 15-07-2007
Posts: 4

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Jak dla mnie po pajarito taka nijaka, działanie ok, ale nie ten aromat i smak.
21-01-2008 15:05 Markam is offlineSend an Email to MarkamSearch for Posts by MarkamAdd Markam to your Buddy List
yetta yetta is a female
Junior Member


Registration Date: 03-07-2008
Posts: 13

Rosamonte despalada Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej konkretnie o Rosamonte despalada. Widzę, że nie ma wyodrębnionego wątku (a szkoda). No nic właśnie zamówiłam próbkę i za parę dni będzie 'degustacja'. Big Grin

This post has been edited 1 time(s), it was last edited by yetta: 15-07-2008 12:34.

15-07-2008 12:30 yetta is offlineSearch for Posts by yettaAdd yetta to your Buddy List
slomek slomek is a male
Double Ace


/images/avatars/avatar-320.jpg

Registration Date: 12-12-2007
Posts: 135
Skąd: Wrocław

RE: Rosamonte despalada Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Smakowa jest Smile
Wszystkie odmiany Rosamonte sa dobre.
Chyba, ze jakiejs nie pilem i sie myle- prosze mnie poprawic Smile

__________________
Zapraszam digartowiczów i nie tylko: slomek.digart.pl!
15-07-2008 12:56 slomek is offlineSend an Email to slomekHomepage of slomekSearch for Posts by slomekAdd slomek to your Buddy List
Pages (4): [1] 2 3 next » ... last » Tree Structure | Board Structure
Jump to:
Post New ThreadPost Reply
Yerba Mate Forum » Gatunki » Rosamonte » Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek )

Cheap Oakley Sunglasses Cheap Ray Bans Canada Goose Outlet

Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH
Reklama: