Yerba Mate Forum » Yerba Mate dla wtajemniczonych :-) » Chimarrao - problem » Hello Guest [Login|Register]
Last Post | First Unread Post Print Page | Recommend to a Friend | Add Thread to Favorites
Post New ThreadPost Reply
Chimarrao - problem
Author
Post « Previous Thread | Next Thread »
kruliczanka666
Member


Registration Date: 25-03-2017
Posts: 29

Chimarrao - problem Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Zabrałem się do chimarrao, jednak w momencie kiedy woda zetnęła się z kopczykiem, spłukała go na dno i zrobiło się gęste błoto. Kopczyk był perfekcyjny, yerba równo wypełniała pionowo połowę naczynia, odsłaniając kawałek dna. Mimo tego, że było to gęste błoto, wsadziłem bombille (zatkawszy wlot) i próbowałem to wypić. Okazało się, że bardzo ciężko, ale jednak malutkie, mikroskopijne wręcz łyczki szły przez bombillę, jednak po każdym takim łyczku musiałem dmuchnąć w bombillę, po czym dało się wziąć kolejny mały łyczek i tak 10 całych zalań (litr wody).
Jakieś rady jak pić to w bardziej przystępny sposób?
27-03-2018 08:25 kruliczanka666 is offlineSend an Email to kruliczanka666Search for Posts by kruliczanka666Add kruliczanka666 to your Buddy List
Michal
unregistered
Polecam Ci te produkty Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

No cóż, w takiej sytuacji pozostaje mi polecić Ci produkty, które tylko dziś są w promocji:
27-03-2018 08:26
trebor
Viking


Registration Date: 08-03-2012
Posts: 700
Skąd: dolny śląsk

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Pierwsze chłodniejsze zalanie powoli po ściance i czekasz dobre parę minut do wchłonięcia. Masz odpowiednią bombę? Dobrze się się zaopatrzyć w filtrek taki za 2.50 np. Dobre ziele. Jeśli ciężko idzie możesz delikatnie unieść bombille i podczas siorbania opuszczać. Polecam filmiki na YouTube oraz lekturę forum
27-03-2018 09:16 trebor is offlineSend an Email to treborSearch for Posts by treborAdd trebor to your Buddy List
kruliczanka666
Member


Registration Date: 25-03-2017
Posts: 29

Thread Starter Thread Started by kruliczanka666
Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Bombillę mam zwykłą, łyżeczową. Pył przelatuje, ale mi smakuje i nie zamierzam kupować nowej bombilli. Dzięi za radę co do polewania po ściance, ja lałem na kopczyk i może dlatego się spłuiwał. Spróbuję jutro.
27-03-2018 10:47 kruliczanka666 is offlineSend an Email to kruliczanka666Search for Posts by kruliczanka666Add kruliczanka666 to your Buddy List
sonyerik
Full Member


/images/avatars/avatar-22139.png

Registration Date: 31-07-2016
Posts: 69

Moje chimarrao. Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Ustawowe 3/4 naczynia.
Dobrze jest przepłukać naczynie aby ścianki były mokre.Pył się przykleja i nie jest tak poddatny na obsuwanie.
Obowiązkowo na bok aby usypać kopczyk.
Zimna woda , jak wchłonie wkładam bombillę i przekręcam o 90st.
Teraz ciepła woda tak między 70 a 80 i dalej Smile
Stopniowo zamaczam kopczyk .






27-04-2018 09:43 sonyerik is offlineSend an Email to sonyerikSearch for Posts by sonyerikAdd sonyerik to your Buddy List
strus strus is a male
Member


/images/avatars/avatar-41.png

Registration Date: 21-07-2007
Posts: 31
Skąd: Kraków

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Stary post.. więc pewnie autorowi się nie przyda.. (bo albo się nauczył albo rzucił całkiem erve... ale inni może skorzystają.

W ulotce z "dobregoziela" napisali, że można kopczyk uklepać nieco łyżeczką albo bombą... moim zdaniem to pomaga (a na pewno przy pierwszych podejściach do chimarrao).
Ja też się załamywałem przy pierwszych zalaniach... bo błoto się robiło takie że zapychało nawet dużą bombę - nawet mimo dobrego "wytrzepania suszu" na wierzch a łodyżek na dół.
Trzeba po prostu poćwiczyć i przeżyć parę błotnych zalań - sam nie mam Cui.. tylko szklane naczynko z "dobrego", próbuję też swojego starego PaloSanto i na razie daje rade (choć przy Cui napewno lepiej sie kopczyk trzyma dzięki szerokiemu kołnierzowi u góry).

Po jakimś czasie próbowałem z ciekawości pić łyżeczkową bombilla oraz sprężynkową (potrójny filter) - ale nie da się - zapycha się i pierwsze zalania to masakra... szkoda tracić sił

Fotki soneyerik pokazują jak apetycznie ta erva wygląda.. więc nie zrażać się tylko siorbać! Smile
05-12-2018 21:03 strus is offlineSend an Email to strusSearch for Posts by strusAdd strus to your Buddy List
Tree Structure | Board Structure
Jump to:
Post New ThreadPost Reply
Yerba Mate Forum » Yerba Mate dla wtajemniczonych :-) » Chimarrao - problem

Cheap Oakley Sunglasses Cheap Ray Bans Canada Goose Outlet

Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH
Reklama: