 | Wasze sposoby na przygotowanie wyśmienitej Yerba Mate |
|
yzihs
Double Ace

Registration Date: 18-02-2010
Posts: 109
 |
|
Mam naczynko ceramiczne 200ml, wsypuje np. CdM despelada ok.1/3 naczynka i wychodza mi trzy dobre zalania.Przy Rosamonte despelada 2 dobre, trzecie to popluczyny.Tak ma byc przy tej ilosci suszu czy powinienem uzyskac lepsza wydajnosc?
|
|
04-03-2010 16:51 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 502
Skąd: Opole
 |
|
| RE: Wasze sposoby na przygotowanie wyśmienitej Yerba Mate |
    |
Ja robię tak:
1. Włączam czjnik z wodą (1litr).
2. Wkładam bombę do naczynia (różnie - tykwa, kubek).
3. Wsypuję yerba mate ok 1/2 do 3/4 pojemności.
4. Woda w czajniku zaczyna szumieć.
5. Jak szumi najgłośniej to wyłączam (przed zagotowaniem - czasami kontrol termometrem - 75-85*C).
6. Zalewam susz.
7. Reszta wody do termosu.
8. Dolewam do naczynka to co do termosu nie wejdzie.
9. Czekam ok 2 min.
10. Łykam pyszną yerbę.
11. Przelewam ok 1 litr przez moksz - ok 5-6 zalań w tykwie.
pozdro
__________________ Kosi Mazaki, Amito Wisi - Japan
|
|
24-03-2010 18:27 |
  
|
|
Meszuge
King
   

Registration Date: 11-01-2010
Posts: 769
 |
|
| quote: |
Materkowo napisał(a)
proporcje na matero to 3/4 pojemnosci naczynka.
|
Nawet jeśli jest to calabaza o pojemności 700 ml? :-)
__________________ Pozdrawiam pogodnie - Meszuge
A to mój prywatny... Czas na yerba mate :-)
"Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie. To jest ewidentna bezczelność!" - S. Friedmann /J. Kofta/
|
|
24-03-2010 18:54 |
  
|
|
gerard_o
El Matero::...
  

Registration Date: 11-07-2007
Posts: 503
Skąd: Rzeszów, Wawa, okolice...
 |
|
| quote: |
Meszuge napisał(a)
| quote: |
Materkowo napisał(a)
proporcje na matero to 3/4 pojemnosci naczynka.
|
Nawet jeśli jest to calabaza o pojemności 700 ml? :-) |
3/4 objętości naparu jaki powstanie.
nawet jeśli już ktoś kupi duże naczynko to nie musi pić yerby z wypełnionego po brzegi naczynia.
__________________

|
|
24-03-2010 19:31 |
  
|
|
Materkowo
Lord
 

Registration Date: 08-08-2007
Posts: 256
Skąd: Bs As Argentina
 |
|
Meszuge
probuje sobie zwizualizowac siorbanie z tykwy - wiaderka 700 ml.
Pozdrawiam
Paula
|
|
25-03-2010 14:39 |
  
|
|
Meszuge
King
   

Registration Date: 11-01-2010
Posts: 769
 |
|
| quote: |
Materkowo napisał(a)
Meszuge
probuje sobie zwizualizowac siorbanie z tykwy - wiaderka 700 ml.
Pozdrawiam
Paula |
Tu się nie ma co śmiać - największe matero z tykwy, jakie widziałem, miało 0,8 litra pojemności (słyszałem, ale tylko słyszałem, że bywają jeszcze większe) i myślałem, że to jakiś żart, gadżet dla turystów, obudowa na doniczkę, czy coś w tym stylu. Ale okazuje się, że ludzie z takich piją. No, OK, w porządku. Tylko właśnie zastanawia mnie ilość zielska, którą trzeba do takiego ceberka wpakować.
Moje osobiste i prywatne zdanie: naczynie do yerba mate - jakiekolwiek i z czegokolwiek - jeśli ma większą pojemność niż 300 ml, jest nieporozumieniem.
__________________ Pozdrawiam pogodnie - Meszuge
A to mój prywatny... Czas na yerba mate :-)
"Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie. To jest ewidentna bezczelność!" - S. Friedmann /J. Kofta/
|
|
25-03-2010 16:18 |
  
|
|
Materkowo
Lord
 

Registration Date: 08-08-2007
Posts: 256
Skąd: Bs As Argentina
 |
|
Zgadzam sie z Toba w 100% !
Paula
|
|
25-03-2010 17:35 |
  
|
|
Meszuge
King
   

Registration Date: 11-01-2010
Posts: 769
 |
|
Nie wiem, czy się dobrze rozumiemy. Matero z fusami/zielskiem zalewa się wielokrotnie, a nie raz, a dużo. Wody wlewasz do naczynia tyle - i tylko tyle - ile w danej chwili chcesz wypić. Chyba, że faktycznie potrzebujesz na raz wypić z pół litra...
__________________ Pozdrawiam pogodnie - Meszuge
A to mój prywatny... Czas na yerba mate :-)
"Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie. To jest ewidentna bezczelność!" - S. Friedmann /J. Kofta/
|
|
25-03-2010 18:46 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 502
Skąd: Opole
 |
|
| quote: |
Meszuge napisał(a)
... Wody wlewasz do naczynia tyle - i tylko tyle - ile w danej chwili chcesz wypić... |
Czy jeśli zaleję, ale całego zalania nie łyknę od razu, tylko po paru (nastu) minutach, to jakiś grzech...? czy ma to wpływ na jakość...?
__________________ Kosi Mazaki, Amito Wisi - Japan
|
|
25-03-2010 20:29 |
  
|
|
Meszuge
King
   

Registration Date: 11-01-2010
Posts: 769
 |
|
Ja tam z Twoimi wierzeniami (religią, wyznaniem, przykazaniami) dyskutował nie będę, a więc w kwestii ewentualnego grzechu odpowiedzi udzielić nie mogę. Natomiast próbowałem kiedyś wypić letnią ciecz, która stała w calabazie prawie dwie godziny - była paskudna, a namoczone zielsko nie nadawało się do dalszej eksploatacji. IMHO. :-)
Kiedy w ten sam sposób, albo i dłużej, stoi mi na biurku szklanka z herbatą, zupełnie mi to nie przeszkadza. Bywa, że piję herbatę wczorajszą i też jest OK.
__________________ Pozdrawiam pogodnie - Meszuge
A to mój prywatny... Czas na yerba mate :-)
"Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie. To jest ewidentna bezczelność!" - S. Friedmann /J. Kofta/
|
|
25-03-2010 23:12 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 502
Skąd: Opole
 |
|
Hmm... ciekawe... wygląda na to, że jestem (delikatnie rzecz ujmując) barbarzyńcą, bo czasami wieczorem (jak muszę dłużej...) zrobię sobie świeżej ym (1-2 zalania) i rano spokojnie zalewam sobie to "namoczone zielsko" i łykam ze smakiem! Czy coś ze mną jest nie tak
__________________ Kosi Mazaki, Amito Wisi - Japan
|
|
26-03-2010 00:05 |
  
|
|
krzem
Triple Ace


Registration Date: 22-12-2008
Posts: 176
 |
|
no to jak w końcu TO robicie?
tak?

czy tak?

|
|
02-04-2010 10:56 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 502
Skąd: Opole
 |
|
Extra obrazki
mega poglądowe
możnaby je do FAQ dać
są super!!!
Ja robię 1. i 2. krok z pierwszego obrazka (tykwę do góry dnem wstrząsam), a potem tak jak na drugim obrazku i dodatkowo przechylam tykwę zpowrotem, żeby susz się wyrównał do poziomu i zakrył bombillę. Wodę wlewam bez żadnych patentów do tykwy albo do kubka... ale częściej używam Pampeano
__________________ Kosi Mazaki, Amito Wisi - Japan
|
|
02-04-2010 12:16 |
  
|
|
Trivecik
Full Member
  

Registration Date: 02-01-2010
Posts: 69
Skąd: Środa Wielkopolska
 |
|
Widziałem już to kiedyś , na pewno ten na dole . Ja mam tak jak na dole i jeszcze tam jest cukier trzcinowy u Mnie .
__________________

Mózg - aparat za pomocą którego myślimy, że myślimy.
|
|
02-04-2010 13:44 |
  
|
|
karred
Forum Ace
   

Registration Date: 06-10-2007
Posts: 81
Skąd: WARSZAWA
 |
|
nigdy nie robiłem czegoś takiego co miałoby efekt finalny jak na rysunkach 4 i 5
__________________ Każdy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po nim.
zapraszam do poczytania
|
|
02-04-2010 14:52 |
   
|
|
fokusmok
Member
 

Registration Date: 15-03-2010
Posts: 49
Skąd: Śląsk
 |
|
Na tym pierwszy rys. (nr 5) zamiast bombilli to chyba jakaś deseczka jest, która skutecznie podczymuje susz
..
Ja zawsze robie kopczyk, równolegle do niego wkładam bombille poczym zalewam wodą (lejąc po bombilli od czubka kopczyka).
__________________ 'Wiatr wywołują kołyszące się gałęzie drzew'
|
|
02-04-2010 15:27 |
 
|
|
|